Jesteś tutaj:  Start / biuletyn / Podatki i Rachunkowość / BDO Podatki i Rachunkowość nr 10 (120) 2017 / Rozmowa miesiąca / W dużym tempie rośnie liczba zmian podatkowych

BDO Podatki i Rachunkowość nr 10 (120) 2017

A   A   A

W dużym tempie rośnie liczba zmian podatkowych

(Źródło: BDO)

Sławomir Wach: W 2018 roku przewidzianych jest bardzo dużo zmian w ustawach o PIT I CIT. Będą one dotyczyły osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, jak też dużych spółek…
Rafał Kowalski: Zmiany proponowane na rok 2018 są rzeczywiście bardzo obszerne i fundamentalne. W zakresie podatków dochodowych idą one w kilku zasadniczych kierunkach.
Po pierwsze, proponowane jest wprowadzenie w podatku dochodowym od osób prawnych odrębnego źródła przychodu w postaci „zysków kapitałowych” oraz rozdzielenie opodatkowania dochodów z tego źródła od dochodów uzyskiwanych z działalności operacyjnej, Do kategorii „zysków kapitałowych” zaliczono m.in. dywidendy, przychody uzyskane w wyniku restrukturyzacji przedsiębiorstw czyli operacji takich jak zmiany kapitałów, przeniesienia znacznych części majątku w drodze aportów, połączeń, czy podziałów spółek oraz przychody ze zbycia wierzytelności lub praw majątkowych, a także z papierów wartościowych, pochodnych instrumentów finansowych i z uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych.

Zasadniczo, opodatkowanie tego typu transakcji pozostanie podobne jak dotychczas, jednakże z tą istotną różnicą, że wyniku podatkowego z tych transakcji nie będzie można łączyć z wynikiem podatkowym uzyskanym w zwykłej działalności operacyjnej. Ponadto wszystkie operacje prowadzące do uzyskania „zysków kapitałowych” będą korzystać z preferencyjnego opodatkowania (zwolnienia podatkowego) jedynie pod warunkiem istnienia uzasadnienia biznesowego dla tych transakcji. Biorąc pod uwagę dotychczas obowiązujące i nadal utrzymane w 2018 r. przepisy tzw. klauzuli antyabuzywnej z Ordynacji podatkowej, skomplikuje to znacznie stan prawny i negatywnie wpłynie na tzw. pewność opodatkowania, tzn. organy podatkowe będą miały większy zakres uznaniowości w ocenie, czy dana transakcja ma wystarczające uzasadnienie ekonomiczne. Fiskus chce także ograniczyć możliwości nieopodatkowanego przeszacowywania wartości aktywów dla celów podatkowych.

Po drugie, zasadniczo zmienią się zasady tzw. cienkiej kapitalizacji. Zamiast dotychczasowych dwóch alternatywnych i stosunkowo skomplikowanych metod kalkulacji cienkiej kapitalizacji (z których jedna – tzw. alternatywna metoda przewidziana w art. 15c ustawy o CIT została wprowadzona dopiero 2 lata temu) przyjęta zostanie jedna prosta zasada, że nie podlegają zaliczeniu w koszty uzyskania przychodu odsetki od długu w części, w jakiej odsetki te przekraczają równowartość 30% EBIDTA. Co istotne, inaczej niż dotychczas w podstawowej metodzie wyliczania cienkiej kapitalizacji, nowe ograniczenia stosować się będą także do finansowania od podmiotów niepowiązanych. Odsetki wyłączone z kosztów uzyskania przychodu będą mogły być jednak odliczone w latach następnych bez ograniczeń czasowych w ramach limitu 30% EBIDTA. Nowe zasady nie będą stosowane do instytucji finansowych.

Po trzecie, zmodyfikowane zostaną przepisy dotyczące opodatkowania zagranicznych spółek kontrolowanych. Z jednej strony za spółki kontrolowane będą uważane te, w których udział kapitałowy wynosi 50% (dotychczas 25%), ale z drugiej próg kwalifikacyjny tzw. przychodów pasywnych zostanie obniżony do 33%.

Podobnie, w odniesieniu do podatkowych grup kapitałowych z jednej strony złagodzone zostaną wymogi dotyczące utworzenia i utrzymania podatkowej grupy kapitałowej, ale z drugiej wprowadza się pewne restrykcje (np. niemożność korzystania ze zwolnienia podatkowego w specjalnej strefie ekonomicznej albo obowiązek stosowania cen rynkowych – przy braku obowiązku dokumentowania tych cen). Ponadto, przedterminowy rozpad podatkowej grupy kapitałowej będzie skutkował obowiązkiem rozliczenia CIT za okres funkcjonowania grupy przez poszczególne spółki z tej grupy.

Wprowadzone mają być również ograniczenia w zaliczaniu do kosztów uzyskania przychodów wydatków na usługi niematerialne i na korzystanie z wartości niematerialnych i prawnych. W dobie gospodarki opartej na usługach i innowacjach polskie państwo zachęca do ograniczania wydatków na usługi i wiedzę. Posłużę się cytatem ze słów ministra Mateusza Morawieckiego sprzed kilku miesięcy: „Sukces gospodarczy, szczególnie innowacyjnych gospodarek wynikał ze wsparcia państwa; potrzebujemy więc wsparcia niewidzialnej ręki rynku przez widzialną rękę państwa”. Minister wymienił wówczas wśród polskich innowatorów Ignacego Łukasiewicza, który skonstruował lampę naftową. Niewykluczone, że proponowane zmiany podatkowe zakonserwują w Polsce sytuację, w której innowacyjność przeszła już do historii.

Proponuje się też wprowadzenie nowego podatku o charakterze majątkowym od wartości nieruchomości komercyjnych o znacznej wartości.

Generalnie, poza kilkoma drobnymi ukłonami w stronę przedsiębiorców (np. podwyższenie minimalnej wartości środków trwałych umożliwiających jednorazowy odpis do 5000 zł), zmiany idą w kierunku wzmożonego fiskalizmu. Niektóre z nich – np. zmiany w obszarze cienkiej kapitalizacji, przepisach o zagranicznych spółkach kontrolowanych – wynikają z przyjętej w 2016 r. unijnej dyrektywy o zapobieganiu unikaniu opodatkowania. Polski fiskus podąża jednak w wielu przypadkach dalej niż zalecenia tejże dyrektywy. Przykładowo, w zakresie cienkiej kapitalizacji dyrektywa pozwala na wyłączenie z jakichkolwiek restrykcji odsetek do wartości 3 mln euro rocznie. W Polsce „wspaniałomyślnie” proponuje się, aby ten próg obniżyć do… 120 tys. zł.
 

Co i rusz ukazują się przepisy związane z uszczelnieniem systemu podatkowego. Specjalne komunikaty publikuje też resort finansów. Jak Pan to ocenia?
Specjalne komunikaty Ministerstwa Finansów, tzw. „ostrzeżenia”, są pożyteczną informacją o przewidywanej polityce organów podatkowych w zakresie stosowania tzw. klauzuli antyabuzywnej, która obowiązuje dopiero od ponad roku i nie wykształciła się jeszcze na jej gruncie bogata i ugruntowana praktyka. Jednakże niepokojące jest to, że może zaistnieć tendencja do traktowania tych komunikatów jako jednego z nieformalnych – ale w praktyce ważnych – źródeł prawa.

Niepokojąca jest też restrykcyjna polityka w zakresie wydawania tzw. opinii zabezpieczających, czyli potwierdzających, że poddana ocenie planowana transakcja ma uzasadnienie biznesowe. Na 13 zgłoszonych wniosków, rozpatrzono w ciągu ostatniego roku tylko 6, w tym… 4 odrzucono ze względów formalnych, a 2 rozpatrzono negatywnie, tzn. uznano, że planowane transakcje podatników nie mają uzasadnienia biznesowego. Podobnie, wnioski o wydanie interpretacji podatkowych odnoszące się do sytuacji, w których podatnik prosi o potwierdzenie jakiejkolwiek korzystnej dla siebie interpretacji przepisów, są masowo odrzucane. Przepisy klauzuli antyabuzywnej odwołują się bowiem do wzorca tzw. „rozsądnego podatnika”.

Wygląda na to, że organy podatkowe przyjmują, iż „rozsądnym” podatnikiem jest taki, który zawsze wybiera rozwiązanie najbardziej dla siebie niekorzystne podatkowo. Szanując funkcje fiskalne państwa, należy jednak wskazać, że w kraju o stosunkowo niskim kapitale społecznym, tzn. wskaźnikach zaufania między obywatelami i zaufania w relacji obywatel - państwo, takie podejście może wprawdzie zapobiec „ograniczaniu bazy podatkowej”, ale będzie równie mocno ograniczać wątłe u nas wskaźniki zaufania przedsiębiorców do organów państwa, które są przecież jedną z fundamentalnych dla państwa prawa wartości chronionych chociażby w art. 121 Ordynacji podatkowej.
 

W 2018 roku ma też być już stosowany mechanizm podzielonej płatności w VAT…
Proponuje się szereg mechanizmów zachęcających podatników do skorzystania z tej opcji. Kto z niej skorzysta, nie zostanie uznany za oszusta podatkowego, a do tego dostanie „rabat” w kwocie podatku. To pozytywne, że fiskus próbuje odwoływać się do zachęt, a nie do strachu przed karami. Związane z tym rozwiązaniem ciężary administracyjne byłyby jednak przerzucone na banki. To rodzaj podatkowego populizmu, w którym dzieli się podatników na tych, którzy odnoszą pewne korzyści z proponowanych rozwiązań i na tych, których obciąża się pewnymi funkcjami – w istocie – publicznymi bez żadnego ekwiwalentu.

 

Zmieniają się także przepisy związane z wydawaniem indywidualnych interpretacji podatkowych. Co z nich wynika dla przedsiębiorców?
Z jednej strony centralizacja wydawania interpretacji podatkowych będzie służyć ich spójności w ramach całego systemu, ale z drugiej ograniczanie mocy ochronnej otrzymanych pozytywnych interpretacji będzie wzmagać niepewność opodatkowania. To typowy krok do przodu, po którym cofamy się o dwa kroki w kierunku zwiększania ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej.

 

Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Sławomir Wach


<< powrót
ARCHIWUM

WYSZUKIWARKA

Wpisz poniżej szukane słowo lub frazę
wyszukiwarka zaawansowana
Biuletyn

Kategoria
Autor

Źródło

SUBSKRYPCJA

Chcesz otrzymywać bezpłatne biuletyny i najnowsze informacje o naszych szkoleniach? Zapisz się!

NASI PARTNERZY